Kołowrót. Słowiański znak słońca czy mit z internetu?
Kołowrót uchodzi dziś za prastary znak Słowian, ale jego historia jest bardziej kłopotliwa. Dawne są symbole solarne i swastyki, lecz współczesny kołowrót to w dużej mierze produkt XX wieku, sztuki, rekonstrukcji i rosyjskiego neopogaństwa lat 90.

Kołowrót jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli kojarzonych ze Słowiańszczyzną. Widać go na wisiorkach, tatuażach, okładkach płyt, koszulkach, grafikach rodzimowierczych i internetowych ilustracjach dawnych bogów. Najczęściej opisuje się go jako znak słońca, ognia, życia, odradzania się przyrody i wiecznego ruchu. Problem w tym, że za tą popularnością nie zawsze idzie równie mocne oparcie w źródłach.
Najważniejsza rzecz jest prosta, choć dla wielu może być rozczarowująca: kołowrót w dzisiejszej, ośmioramiennej formie nie jest dobrze poświadczonym „godłem dawnych Słowian”. Jest raczej współczesnym symbolem, który wyrósł z dużo starszej symboliki swastyki, znaków solarnych i motywów wirowych. To nie znaczy, że jest „fałszywy” albo pozbawiony sensu. Znaczy tylko, że trzeba oddzielić to, co potwierdzają zabytki i literatura naukowa, od tego, co jest późniejszą rekonstrukcją, sztuką, modą albo duchową interpretacją.
Kołowrót, swarzyca, swarga. Najpierw trzeba uporządkować nazwy
Już samo nazewnictwo wymaga ostrożności. „Kołowrót” bywa dziś używany jako nazwa ośmioramiennego znaku solarnego. „Swarzyca”, „swarga” i „swarożyca” funkcjonują z kolei jako słowiańsko brzmiące nazwy swastyki lub jej odmian. Nie wynika z tego jednak automatycznie, że tak właśnie nazywali ten znak przedchrześcijańscy Słowianie.
Dawniejsza od samego kołowrotu jest swastyka, czyli krzyż o zagiętych ramionach. To znak znany w wielu kulturach Eurazji i znacznie starszy niż XX-wieczne skojarzenia z nazizmem. W dawnych kontekstach bywał wiązany ze słońcem, ruchem, ogniem, pomyślnością, porządkiem świata i ochroną. W słowiańskim materiale archeologicznym motywy swastykowe rzeczywiście występują, ale ich obecność trzeba rozumieć precyzyjnie.
Co naprawdę pokazuje archeologia?
Bardzo przydatne są tu ustalenia Rostislava Terpilovskiego i Yaroslava Volodaretsa-Urbanovicha z artykułu „Solar Symbol in the Life of the Ancient Slavs”. Autorzy zebrali materiał z pierwszej połowy I tysiąclecia naszej ery, z obszaru kultur archeologicznych wiązanych z kręgiem protosłowiańskim. Piszą o 38 zabytkach z przedstawieniami swastyki, łącznie o 69 wyobrażeniach, pochodzących z 29 lokalizacji. Wśród nich są m.in. zabytki kultury zarubinieckiej, późnozarubinieckiej i kijowskiej. Sam artykuł ukazał się w „Stratum plus” w 2022 roku, co potwierdza późniejsze odwołanie bibliograficzne w pracy dotyczącej naczynia ze znakiem swastyki z Jeleniej Góry.
To ważny argument za tym, że znaki swastykowe były obecne w świecie dawnych społeczności zamieszkujących obszary łączone z formowaniem się Słowiańszczyzny. Nie jest to jednak dowód, że istniał jeden ogólnosłowiański symbol o nazwie „kołowrót”, rozumiany tak, jak rozumie się go dziś. Innymi słowy: archeologia potwierdza obecność motywów solarnych i swastykowych, ale nie potwierdza całej współczesnej opowieści o kołowrocie jako znaku wspólnym wszystkim dawnym Słowianom.
Na ten problem zwraca uwagę Tomáš Vlasatý w tekście „Origins of ‘kolovrat’ symbol”. Autor analizuje europejskie przykłady znaków wieloramiennych i podkreśla, że formy podobne do dzisiejszego kołowrotu można znaleźć w dawnym materiale zabytkowym, ale były one rzadkie. Znacznie częściej spotykana była klasyczna, czteroramienna swastyka. Vlasatý pisze też, że drukowana literatura, którą można by wykorzystać do pewnego ustalenia pochodzenia i znaczenia kołowrotu, jest bardzo skromna, a sam „kolovrat” jako główny symbol słowiańskiej wiary najpewniej utrwalił się dopiero wtedy, gdy w Europie Wschodniej formowało się współczesne neopogaństwo i pojawiła się potrzeba wspólnego, rozpoznawalnego znaku.
To rozróżnienie jest kluczowe. Jeśli mówimy o swastyce lub swarzycy jako dawnym znaku solarnym, możemy wskazywać na zabytki i szeroką tradycję symboliki słońca. Jeśli jednak mówimy o konkretnym ośmioramiennym kołowrocie, popularnym dziś w internecie, na biżuterii i tatuażach, musimy wejść już w świat współczesnych rekonstrukcji.
Swaróg, Swarożyc i pułapka zbyt prostych skojarzeń
Osobnym tematem jest łączenie swarzycy ze Swarogiem, Swarożycem i Dadźbogiem. Taki związek wydaje się intuicyjny. Skoro znak bywa interpretowany jako solarny i ogniowy, a Swaróg i Swarożyc funkcjonują w literaturze jako postacie związane z ogniem, słońcem lub niebem, łatwo uznać swarzycę za ich symbol. Tyle że źródła nie mówią wprost: „znakiem Swaroga był kołowrót”.
Aleksander Brückner w „Mitologii słowiańskiej” rzeczywiście omawiał Swaroga, Swarożyca i Daćboga w kontekście ognia oraz słońca. Aleksander Gieysztor w „Mitologii Słowian” również wpisywał Swaroga, Swarożyca, Radogosta i Dadźboga w krąg bóstw słonecznych i ogniowych. Z tych opracowań wynika, że solarno-ogniowy krąg znaczeń był w badaniach nad religią Słowian ważny. Nie wynika jednak, że dawni Słowianie używali kołowrotu jako oficjalnego znaku Swaroga.
To raczej późniejsze połączenie kilku elementów: dawnej symboliki słońca, fragmentarycznie znanych bóstw, etymologicznych skojarzeń i współczesnej potrzeby posiadania wyrazistego symbolu. Takie połączenie może mieć sens w duchowości współczesnej, ale nie powinno być przedstawiane jako pewny fakt historyczny.
Stanisław Jakubowski i XX-wieczna wyobraźnia słowiańska
Dużą rolę w tym, jak dziś wyobrażamy sobie „słowiańskie symbole”, odegrała także sztuka XX wieku. W polskim kontekście szczególnie ciekawy jest Stanisław Jakubowski, autor teki „Bogowie Słowian” z 1933 roku. Opisy aukcyjne i bibliograficzne potwierdzają funkcjonowanie tej teki jako cyklu drzeworytów wydanego w Krakowie w 1933 roku, obejmującego m.in. przedstawienia słowiańskich bóstw.
"Wierzenia dawnych Słowian. Od mitu do obrzędu"
To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie moją pracę i rozwój bloga, a cena dla Was i tak pozostaje bez zmian.
Sprawdź książkęTo ważne, bo Jakubowski nie był kronikarzem dawnych Słowian, tylko artystą tworzącym własną wizję przedchrześcijańskiej religii. Jego prace mogły silnie wpłynąć na wyobraźnię odbiorców, podobnie jak romantyczne i modernistyczne wizje dawnych bogów wpływały na późniejszą ikonografię. Dlatego gdy dziś widzimy kołowrót jako „prastary symbol”, często patrzymy nie tylko na archeologię, ale też przez filtr sztuki, rekonstrukcji i XX-wiecznego poszukiwania słowiańskiej tożsamości.
Ten wątek jest ważny również dlatego, że pokazuje różnicę między dawnym zabytkiem a nowoczesną stylizacją. Ośmioramienny znak przypominający kołowrót można znaleźć wcześniej niż w rosyjskim neopogaństwie lat 90., ale jego obecność w sztuce nie oznacza jeszcze, że był on udokumentowanym, powszechnym znakiem religii dawnych Słowian. Sztuka często dopowiada to, czego źródła nie zachowały.
Rosyjski trop współczesnego kołowrotu
Osobnego wyjaśnienia wymaga rosyjski wątek współczesnego kołowrotu. Nie chodzi o to, że znaki solarne albo swastykowe pojawiły się dopiero w Rosji lat 90. Tak oczywiście nie było. Swastyka i jej odmiany są znacznie starsze, a motywy tego typu występują także w materiale archeologicznym związanym z dawną Słowiańszczyzną. Problem dotyczy czegoś innego: dzisiejszego kołowrotu jako rozpoznawalnego, ośmioramiennego symbolu „słowiańskiej wiary”.
Według Vlasatego „kolovrat” jako główny symbol słowiańskiej wiary utrwalił się w czasie, gdy w Europie Wschodniej kształtowały się ruchy neopogańskie i pojawiło się zapotrzebowanie na jeden wspólny znak oparty na słowiańskiej kulturze materialnej. Autor powołuje się przy tym na Hilary Pilkington i Antona Popova, którzy pisali o rosyjskim neopogaństwie i jego symbolice.
Jeszcze mocniej ujmuje to glosariusz Bellingcat poświęcony symbolom wizualnym. Według tego opracowania kolovrat, czyli ośmioramienny znak przypominający swastykę, opiera się na historycznych pogańskich symbolach solarnych używanych w Europie Wschodniej, ale jego konkretna ośmioramienna forma została spopularyzowana na początku lat 90. przez rosyjskiego neonazistę Aleksieja Dobrowolskiego.
To bardzo istotne zastrzeżenie. Współczesny kołowrót nie powstał w próżni. Korzystał z dawnych motywów solarnych i swastykowych. Ale jego dzisiejsza funkcja jako emblematycznego znaku słowiańskiego rodzimowierstwa została ukształtowana w nowoczesnym, postsowieckim środowisku neopogańskim, w którym religijne poszukiwania często mieszały się z nacjonalizmem, antyzachodnią tożsamością i skrajną polityką.
"Od Prasłowian do Polaków"
To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie moją pracę i rozwój bloga, a cena dla Was i tak pozostaje bez zmian.
Sprawdź książkęSymbol duchowy, etniczny czy polityczny?
Współczesny kołowrót ma więc podwójny, a właściwie potrójny charakter. Z jednej strony może być uczciwie używany jako znak inspirowany dawną symboliką solarną. Dla wielu osób oznacza słońce, ruch, powrót pór roku, cykl życia, ogień, energię i ciągłość tradycji. W takim sensie jest zrozumiałym symbolem współczesnej słowiańskiej duchowości, estetyki lub tożsamości kulturowej.
Z drugiej strony trzeba pamiętać, że znak ten bywał i bywa używany również w środowiskach nacjonalistycznych oraz skrajnie prawicowych. Bellingcat opisuje go wprost w kontekście monitorowania symboli ekstremistycznych, wskazując na jego współczesną popularyzację przez Dobrowolskiego. Vlasatý również podkreśla, że kołowrót rozpowszechnił się w środowiskach neopogańskich, rekonstrukcyjnych, muzycznych i nacjonalistycznych.
Nie oznacza to, że każdy kołowrót jest symbolem ekstremistycznym. Oznacza natomiast, że jego znaczenie zależy od kontekstu: kto go używa, gdzie go umieszcza i z jaką narracją go łączy. Ten sam znak może pojawić się na amulecie osoby zainteresowanej słowiańską duchowością, na okładce płyty folkmetalowej, w grafice rekonstrukcyjnej albo w materiałach środowisk skrajnych. Udawanie, że ten ostatni kontekst nie istnieje, byłoby tak samo nierzetelne jak twierdzenie, że każdy użytkownik kołowrotu jest ekstremistą.
Co można powiedzieć uczciwie?
Najuczciwsze podsumowanie brzmi więc tak: swarzyca jako odmiana znaku swastykowego należy do bardzo starego kręgu symboliki solarnej, obecnego także w materiałach związanych z dawną Słowiańszczyzną. Kołowrót w dzisiejszej formie jest jednak przede wszystkim współczesnym symbolem inspirowanym tą tradycją, a nie bezpośrednio poświadczonym, wspólnym godłem wszystkich dawnych Słowian.
Nie trzeba go z tego powodu odrzucać. Warto tylko mówić o nim precyzyjnie. To znak zbudowany na dawnych motywach, ale ukształtowany przez nowoczesne potrzeby: szukanie korzeni, odtwarzanie przedchrześcijańskiej wyobraźni, tworzenie współczesnej słowiańskiej estetyki i budowanie wspólnotowej symboliki.
Między archeologicznym zabytkiem a dzisiejszym tatuażem jest długa droga. W przypadku kołowrotu właśnie ta droga jest najciekawsza: prowadzi od dawnych znaków solarnych, przez sztukę i romantyczne wyobrażenia Słowiańszczyzny, po rosyjskie rodzimowierstwo lat 90., popkulturę i współczesne spory o znaczenie symboli.
Źródła:
- Rostislav V. Terpilovskij, Yaroslav V. Volodarets-Urbanovich, „Solar Symbol in the Life of the Ancient Slavs”, „Stratum plus”, 2022.
- Tomáš Vlasatý, „Origins of ‘kolovrat’ symbol”, Projekt Forlǫg.
- Aleksander Brückner, „Mitologia słowiańska”.
- Aleksander Gieysztor, „Mitologia Słowian”.
- Stanisław Jakubowski, „Bogowie Słowian”, Kraków 1933.
- Bellingcat Monitoring Glossary, hasło „Kolovrat”.
- Materiały bibliograficzne i aukcyjne dotyczące teki „Bogowie Słowian” Stanisława Jakubowskiego.





