Przejdź do treści

Kurhany kultury pomorskiej przy elektrowni w Lubiatowie

Przy budowie drogi do pierwszej polskiej elektrowni jądrowej archeolodzy odkryli dwa kamienne kurhany sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Zbudowała je ludność kultury pomorskiej z wczesnej epoki żelaza.

Kurhany kultury pomorskiej przy elektrowni w Lubiatowie
Ilustracja poglądowa wygenerowana z użyciem AI. Nie przedstawia faktycznego znaleziska

Zanim pod Lubiatowem ruszą koparki pod pierwszą polską elektrownię jądrową, teren przeszuka archeolog. I dobrze, bo właśnie tam, na trasie drogi łączącej plac budowy z Trasą Kaszubską, natrafiono na ślady ludzi, którzy żyli na Pomorzu ponad dwa tysiące lat temu.

Jak podaje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, badania powierzchniowe ujawniły fragmenty naczyń z różnych epok, na podstawie których wytypowano osiem stanowisk do dokładniejszego rozpoznania. Najciekawiej zrobiło się na stanowisku oznaczonym jako Jackowo 5. Oprócz pozostałości po codziennej krzątaninie — piecowisk, palenisk i tak zwanych steinküchen, czyli kamiennych kuchni — archeolodzy odsłonili tam dwa kurhany. To grobowce w formie usypanych z kamieni kopców.

Tyle że pochówków w nich nie było. Z wnętrza wydobyto kilkanaście fragmentów ceramiki, które pozwoliły przypisać kopce kulturze pomorskiej. Społeczność ta zamieszkiwała Pomorze we wczesnej epoce żelaza, mniej więcej między VI a II wiekiem przed naszą erą. Puste wnętrze nie musi oznaczać rabunku — kopce mogły pełnić funkcję kultową albo symboliczną, której dziś już nie odczytamy.

Co ciekawe, kurhan nie jest typową wizytówką kultury pomorskiej. Ta słynie raczej z płaskich cmentarzysk i charakterystycznych urn twarzowych — naczyń, na których odwzorowywano ludzką twarz, a w środku składano prochy zmarłych. Kopce kojarzą się bardziej z wcześniejszą kulturą łużycką. Urny twarzowej w Jackowie nie znaleziono, ale samo natrafienie na kurhany tej społeczności to gratka.

Wykopaliska prowadzi Fundacja Dziedzictwa Archeologicznego na powierzchni ponad ośmiu arów. Prace mają się zakończyć w trzecim kwartale tego roku, a ich koszt przekracza 2,5 mln zł. Artefakty trafią do magazynów, dokumentacja zostanie opisana, a potem teren odda się budowlańcom.

Okładka książki
Propozycja książkowa

"Od Prasłowian do Polaków"

To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie moją pracę i rozwój bloga, a cena dla Was i tak pozostaje bez zmian.

Sprawdź książkę

Takie odkrycia są dobrym przypomnieniem, że ziemia, po której chodzimy, miała swoich gospodarzy na długo przed średniowieczem. Zanim na Pomorzu pojawiły się kościoły i grody piastowskie, żyły tu społeczności z własnymi obrzędami i sposobem grzebania zmarłych. Kopce w Jackowie są tego cichym, choć namacalnym dowodem.

Źródła:

  • Szymon Zięba, „Kurhany odkryte przy budowie drogi do elektrowni jądrowej", trojmiasto.pl, 17.06.2026
  • Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad

Szukaj na blogu