Najstarszy ślad kultu w Polsce? Obłazowa pokazuje, że historia sacrum jest starsza niż Słowianie
Znalezisko z jaskini w Obłazowej może mieć około 40 tys. lat i bywa interpretowane jako jeden z najstarszych śladów rytuału na ziemiach dzisiejszej Polski. To dobry pretekst, by przypomnieć, że dawna duchowość tych terenów nie zaczyna się od Słowian.

Kiedy mówimy o dawnych wierzeniach na ziemiach dzisiejszej Polski, najczęściej od razu trafiamy do świata Słowian. Pojawiają się Perun, Weles, Światowid, czasem Mokosz. To zrozumiałe, bo ten okres jest nam kulturowo najbliższy i najmocniej obecny we współczesnej wyobraźni. Nie był jednak początkiem religijności ani rytuału na tych terenach.
Dobrym przypomnieniem jest jaskinia w Obłazowej na Podhalu. To jedno z najważniejszych paleolitycznych stanowisk w Polsce. W kontekście rozmowy PAP z Szymonem Zdziebłowskim wróciła informacja o znalezisku interpretowanym jako depozyt o charakterze kultowym. Mowa o niewielkim kręgu kamiennym, w którym znajdowały się przedmioty odbiegające od zwykłego zestawu narzędziowego, między innymi słynny bumerang z ciosu mamuta, muszla i paliczki. PAP podaje, że znalezisko może mieć około 40 tys. lat.
"Bogowie Polski. Szamani, megality i zapomniane słowiańskie bóstwa"
To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie moją pracę i rozwój bloga, a cena dla Was i tak pozostaje bez zmian.
Sprawdź książkęNajważniejsze jest tu nie to, że możemy opowiedzieć pełną historię jakiegoś paleolitycznego kultu. Nie możemy. Dla tak odległej epoki nie mamy tekstów, imion bóstw ani opowieści przekazanych przez samych ludzi, którzy zostawili po sobie te ślady. Możemy jedynie ostrożnie mówić o znakach rytuału, wydzielonej przestrzeni i przedmiotach, które prawdopodobnie miały większe znaczenie niż czysto użytkowe.
I właśnie dlatego Obłazowa jest tak ciekawa dla Veles Grove. Przesuwa rozmowę o „dawnej wierze” daleko przed Słowian. Pokazuje, że historia sacrum na ziemiach dzisiejszej Polski ma wiele warstw: paleolityczną, neolityczną, późniejszą indoeuropejską, germańską, bałtyjską, słowiańską i chrześcijańską. Słowianie są ważni, ale nie są początkiem tej opowieści.
Z takiego tematu łatwo zrobić sensacyjny tekst o „najstarszej religii w Polsce”. Tyle że byłoby to naciągnięcie. Bezpieczniej i uczciwiej mówić o najstarszych śladach rytuału lub praktyk kultowych. Archeologia daje tu materialne fragmenty układanki, ale nie daje gotowej mitologii. To raczej cień gestu niż zapis wierzeń.
Źródło: PAP, rozmowa Anny Ślązak z Szymonem Zdziebłowskim, „Popularyzator archeologii: najstarsze znalezisko o charakterze kultowym na terenie Polski ma 40 tys. lat”, 17 czerwca 2026 r.





