Przejdź do treści

Czy Słowianie mieli własne runy? Co naprawdę wiadomo o piśmie dawnych Słowian

Dawni Słowianie nie zostawili po sobie potwierdzonego alfabetu runicznego, a pierwszym realnie poświadczonym pismem słowiańskim była głagolica — stworzona w IX wieku na potrzeby chrześcijańskiej misji.

Czy Słowianie mieli własne runy? Co naprawdę wiadomo o piśmie dawnych Słowian

W internetowych dyskusjach o dawnych Słowianach regularnie wraca opowieść o tajemniczych „słowiańskich runach". Problem polega na tym, że to opowieść atrakcyjna, ale słabo podparta dowodami. Współczesne opracowania językoznawcze i historyczne są w tej sprawie dość zgodne: nie ma wiarygodnych dowodów na istnienie odrębnego, przedchrześcijańskiego słowiańskiego pisma runicznego. Nie udało się potwierdzić ani jednego przypadku zapisu języka słowiańskiego germańskimi runami, a próby takich odczytań badacze uznają za nieudane.

„Czerty i rezy" — co właściwie powiedział mnich Chrabr?

To nie znaczy, że temat jest zupełnie pusty. W źródłach pojawia się wzmianka, która przez wieki rozpalała wyobraźnię badaczy i entuzjastów. Chodzi o traktat O literach (stcsł. О писменехъ) Czernorizca Chrabra — bułgarskiego mnicha i pisarza, działającego w presławskiej szkole piśmienniczej na przełomie IX i X wieku. Autor pisał, że dawniej Słowianie „nie mieli ksiąg", lecz jako poganie posługiwali się „czrtami i rezami" (чръты и рѣзы) — czyli kreskami i nacięciami.

Brzmi intrygująco, ale co to właściwie oznacza? Sam Chrabr nie twierdził, że Słowianie dysponowali pełnym alfabetem. Jego słowa wskazują raczej na proste znaki — być może służące do liczenia, wróżenia albo oznaczania własności. Nowsze opracowania podkreślają, że ta wzmianka nie stanowi dowodu na istnienie rozwiniętego słowiańskiego systemu pisma sprzed chrystianizacji. To ważne rozróżnienie: znak rytualny czy nacięcie na kiju to nie to samo co alfabet.

Warto przy tym pamiętać, że traktat Chrabra nie był neutralnym opisem przeszłości. Był polemiczną obroną nowego pisma słowiańskiego — głagolicy — przed krytykami greckimi. Chrabrowi zależało na tym, żeby pokazać, że Słowianie mają prawo do własnych liter, i że głagolica jest dziełem boskim, nie gorszym od greckiego alfabetu.

Głagolica: realna, ale nie pradawna

Właśnie tu zaczyna się zasadnicza różnica między legendą a historią. Mit mówi o dawnych runach i pogańskim alfabecie. Historia mówi o tym, że pierwszym poświadczonym pismem słowiańskim była głagolica.

Według współczesnego stanu badań głagolicę stworzył w IX wieku Konstantyn-Cyryl (później kanonizowany jako święty Cyryl), zapewne przy udziale brata Metodego, na potrzeby misji wśród Słowian morawskich. Bracia z Tesaloniki zostali wysłani w 863 roku przez cesarza bizantyńskiego Michała III na prośbę księcia wielkomorawskiego Rościsława. Sam traktat Chrabra podaje datę stworzenia głagolicy w roku 6363 od stworzenia świata, co w zależności od przyjętego systemu przeliczania daje rok 855 lub 863 naszej ery — stąd w literaturze naukowej pojawiają się obie daty.

Głagolica nie była więc pismem „odwiecznym" ani pogańskim. Była narzędziem chrześcijańskiej kultury piśmiennej, stworzonym po to, by przełożyć teksty religijne i prowadzić liturgię w języku zrozumiałym dla Słowian.

Czasem słyszy się półprawdę: „a jednak była głagolica, więc Słowianie mieli swoje pismo od dawna". Nie do końca tak. Głagolica była pismem dla Słowian i w języku słowiańskim — ale nie była spadkiem po epoce pogańskiej. Była wynalazkiem IX wieku, stworzonym w konkretnym celu misyjnym. Dopiero później w kręgu uczniów Cyryla i Metodego — zwłaszcza w Bułgarii, w szkołach presławskiej i ochrydzkiej — rozwinęła się cyrylica, oparta silniej na majuskule greckiej, która stopniowo wyparła głagolicę w większości regionów słowiańskich.

Dlaczego nie ma starszych tekstów?

Najstarsze zachowane zabytki staro-cerkiewno-słowiańskie — takie jak Kodeks Zografski, Kodeks Mariański czy Psałterz Synajski — pochodzą dopiero z X i XI wieku. Nie mamy porównywalnego korpusu wcześniejszych tekstów pogańskich zapisanych jakimś tajemniczym pismem Słowian. Gdyby taki system funkcjonował szerzej i przez dłuższy czas, ślady byłyby zapewne znacznie wyraźniejsze.

Jedyną dodatkową wzmianką, którą czasem przywołuje się w tym kontekście, jest zapis Thietmara z Merseburga z początku XI wieku — kronikarz opisując świątynię w Retrze wspomniał, że na tamtejszych posągach bóstw wyrzeźbione były ich imiona (singulis nominibus insculptis). To ciekawy szczegół, ale znów: inskrypcja na posągu nie jest dowodem na istnienie pełnego systemu pisma.

Skąd się bierze mit?

Popularność opowieści o słowiańskich runach ma kilka źródeł. Częściowo wynika z romantycznej potrzeby odnalezienia bardzo starej, własnej i niezależnej tradycji piśmiennej — analogicznej do run germańskich. Częściowo z mieszania różnych porządków: germańskich run, pojedynczych znaków rytych na przedmiotach, ludowych symboli ochronnych i współczesnych neopogańskich rekonstrukcji.

Problem polega na tym, że symbol nie jest jeszcze alfabetem, a ornament czy znak magiczny nie tworzą automatycznie systemu pisma. Nauka musi pytać o coś więcej: czy istnieje powtarzalny zestaw znaków? Czy da się rozpoznać ich funkcję fonetyczną? Czy mamy ciągłość użycia? Czy istnieją teksty, które można odczytać w sposób przekonujący? W przypadku rzekomych słowiańskich run odpowiedź wciąż pozostaje negatywna. Wszystkie artefakty przedstawiane jako dowody przedgłagolickiego pisma Słowian okazywały się albo tekstami w znanych, niesłowiańskich językach i pismach, albo fałszerstwami.

Co z tego wynika?

Najuczciwiej da się powiedzieć tak: o przedchrześcijańskich praktykach znakowych u Słowian — nacięciach, znakach rytualnych, symbolach — można dyskutować, ale nie ma mocnych podstaw, by mówić o potwierdzonym słowiańskim alfabecie runicznym. Głagolica jest jak najbardziej realna, tyle że należy już do świata chrześcijańskiego piśmiennictwa IX wieku.

Jeśli ktoś dziś pokazuje ci „słowiańskie runy" — zwykle prezentuje albo współczesną rekonstrukcję, albo mieszankę symboli inspirowanych różnymi tradycjami. Nie coś, co nauka uznaje za historycznie potwierdzony alfabet dawnych Słowian.

Źródła:

  • Czernorizec Chrabyr, O literach (О писменехъ), przełom IX/X w. — wzmianka o „czrtach i rezach" jako przedchrześcijańskich znakach Słowian. Polskie wydanie w: Pasterze wiernych Słowian, oprac. A. Naumow, Kraków 1985.
  • Wikipedia, Pre-Christian Slavic writing 
  • Wikipedia, Glagolitic script
  • Encyklopedia Britannica, Glagolitic alphabet

Szukaj na blogu