Słowiański Festiwal Smaków i Rękodzieła wraca nad Pilicę
W pierwszy weekend lipca Skansen Rzeki Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim zamieni się w plenerową scenografię nawiązującą do dawnej Słowiańszczyzny. W programie pokazy walk wojów, kowalstwo, garncarstwo i regionalna kuchnia.

Tematy słowiańskie coraz częściej wychodzą poza książki i ekran, lądując na piknikowych łąkach. Tym razem trafiają do Tomaszowa Mazowieckiego. Słowiański Festiwal Smaków i Rękodzieła odbędzie się 4 i 5 lipca 2026 roku, w godzinach od 12 do 18, na terenie Skansenu Rzeki Pilicy przy ulicy Modrzewskiego 9/11. Jak informuje portal NaszTomaszów.pl, organizatorzy zapowiadają dwa dni wypełnione muzyką, kuchnią regionalną i rzemiosłem inspirowanym dawnymi obyczajami.
Woje, łuki i kowadło
Najbliżej tego, co dla czytelników Veles Grove brzmi „słowiańsko", są atrakcje widowiskowe. Zaplanowano pokazy walk słowiańskich wojów, strzelanie z łuku oraz rzut oszczepem. To rejestr znany z rekonstrukcji wczesnośredniowiecznych, gdzie kostium i broń mają oddać realia plemiennej drużyny, a nie odtworzyć konkretny obrzęd.
Drugą nogą programu jest dawne rzemiosło. Według informacji portalu odwiedzający zobaczą między innymi pracę kowala i garncarza. Te dwa fachy wracają na słowiańskich festynach najczęściej, bo dobrze wyglądają w pokazie na żywo i mają mocne potwierdzenie archeologiczne dla ziem polskich. Dla rodzin z dziećmi przygotowano warsztaty kreatywne i gry terenowe z nagrodami.
Podpłomyki zamiast mitologii
Słowo „słowiański" w nazwie imprezy działa tu przede wszystkim jako klucz estetyczny i kulinarny, nie religijny. Na stoiskach mają pojawić się podpłomyki, wędzonki, smalec i chleb wypiekany w chłopskim piecu, a obok miody, zioła, słodycze, biżuteria i wyroby ze skóry. To raczej kuchnia wiejska XIX i XX wieku niż rekonstrukcja jadłospisu z czasów Mieszka, ale właśnie ona w powszechnym odbiorze uchodzi za „swojską" i „pradawną".
Warto tę różnicę nazwać, bo na Veles Grove pilnujemy granicy między tym, co źródła pozwalają wiązać z przedchrześcijańską Słowiańszczyzną, a tym, co jest późniejszą tradycją ludową albo współczesną stylizacją. Festiwal w Tomaszowie świadomie miesza te warstwy i robi to dla atmosfery, nie dla naukowej ścisłości. Jako propozycja na weekend broni się znakomicie. Jako rekonstrukcja kultury wczesnych Słowian byłby anachronizmem, ale takich ambicji organizatorzy nie zgłaszają.
Scena dla lokalnych zespołów
Część koncertowa ma charakter na wskroś regionalny. W sobotę 4 lipca o 15 wystąpi Zespół Wokalny z Miejskiego Centrum Kultury, a godzinę później Zespół Ludowy „Czerniewiczanie". W niedzielę 5 lipca o 15 ponownie zaśpiewa Zespół Wokalny MCK, a o 16 scenę przejmie Zespół Pieśni i Tańca „Mali Lubochnianie".
Wstęp na teren jest płatny według cennika organizatora. Skansen Rzeki Pilicy to plenerowa przestrzeń muzealna nad rzeką, więc niezależnie od tego, jak potraktujemy słowiańską oprawę, samo miejsce sprzyja spokojnemu lipcowemu popołudniu.





