Słowiański obóz przygodowy w Porąbce. Dzieci na tydzień wracają do świata przodków
W Porąbce w Beskidzie Małym ruszył siedmiodniowy słowiański obóz przygodowy dla dzieci i młodzieży w wieku 9–16 lat. W programie survival, dawne rzemiosło i zabawa w realiach wczesnego średniowiecza — bez telefonów, za to pod opieką archeologów.

Wakacyjne obozy tematyczne to dziś cała osobna branża — od paintballu po naukę japońskiego. Tym bardziej cieszy, gdy w tej ofercie pojawia się coś słowiańskiego. Jak podaje serwis Co w Beskidach, od 12 do 18 lipca w Domu Wczasów Dziecięcych w Porąbce (powiat bielski) trwa słowiański obóz przygodowy dla uczestników w wieku od 9 do 16 lat.
Formuła łączy kilka elementów: historię, survival, rzemiosło i zabawę osadzoną w realiach dawnych Słowian. Według informacji z serwisu Co w Beskidach organizatorzy postawili na pełne zanurzenie w naturze — uczestnicy spędzają tydzień bez telefonów. Nad programem i bezpieczeństwem czuwają archeolodzy oraz wychowawcy.
Za wydarzenie odpowiada grupa Pokazujemy Historię, zajmująca się na co dzień warsztatami archeologicznymi i pokazami średniowiecznymi. To ważny szczegół. Obozów "w klimacie słowiańskim" jest na rynku sporo, ale często sprowadzają się do luźnej stylizacji. Gdy program układają ludzie pracujący z archeologią, jest szansa, że dzieciaki wyniosą z Porąbki coś więcej niż wspomnienie ogniska — na przykład świadomość, jak naprawdę wyglądało życie tysiąc lat temu i skąd to w ogóle wiemy.
Beskid Mały to zresztą dobra sceneria dla takiej przygody. Las, góry, brak zasięgu jako zaleta, a nie wada — trudno o lepsze warunki, żeby na tydzień wypaść ze współczesności.
Udział w obozie jest płatny. Szczegóły można znaleźć na profilu organizatora na Facebooku.
Źródła:
- Co w Beskidach, "Słowiański obóz przygodowy dla dzieci i młodzieży w Porąbce", cowbeskidach.pl
- Wydarzenie na Facebooku (organizator: Pokazujemy Historię)





