Przejdź do treści

Co kryła ziemia Wielkich Moraw, zanim pojawili się Słowianie?

Wykopaliska przy modernizowanej linii kolejowej Brno–Přerov ujawniają tysiąclecia osadnictwa, produkcji i kultu – na ziemi, która wieki później stanie się sercem Wielkich Moraw.

Co kryła ziemia Wielkich Moraw, zanim pojawili się Słowianie?
Grafika poglądowa (nie przedstawia rzeczywistego stanowiska)

Morawy Południowe to ziemia, która wieki później stała się sercem Wielkich Moraw. Zanim jednak pojawili się tam Słowianie – gdzieś między VI a VII stuleciem – te same doliny przechodziły przez ręce kultur brązowych i żelaznych, potem Celtów, a w końcu Germanów. Właśnie to wielowarstwowe dziedzictwo odsłoniły niedawno wykopaliska w dolinie rzeki Haná.

Podczas modernizacji linii kolejowej Brno–Přerov archeolodzy z Archaeological Centre Olomouc przebadali 1,2-kilometrowy odcinek między Nezamyslicami a Kojetínem. Jak informuje centrum na swojej stronie, tylko na tym fragmencie – z planowanych 9,6 km czwartego etapu budowy – zarejestrowano ponad tysiąc obiektów archeologicznych. Według HeritageDaily to jeden z najzasobniejszych kompleksów osadniczych, jakie dokumentowano w tym rejonie. Badania prowadzono od kwietnia do października 2025 roku.

Domy z gliny i pożogi

Najstarszy ślad należy do kultury Věteřov z wczesnej epoki brązu. To wtedy nad Haną stały domy słupowe z plecionki oblepionej gliną. Ogień, który je strawił, okazał się po tysiącleciach sprzymierzeńcem badaczy: wypalona polepa utrwaliła odciski gałęzi i detale wykończenia powierzchni. Jak wyjaśnia archeolog Pavel Moš w rozmowie z HeritageDaily, w niektórych fragmentach widać nawet ślady ostatecznego wygładzenia ścian. Znaleziono ceramikę, przęśliki, paciorki, szpilkę kościaną. Uwagę zwraca brązowa szpilka z główką w stylu cypryjskim – według Archaeology Magazine dowód dalekosiężnych kontaktów kulturowych. Odkryto też pochówki osadnicze, w tym jeden wspólny grób dorosłego i dziecka.

CTA Image

Szeroki wybór książek o Słowianach

Sprawdź ceny

Sześć czaszek i warsztat brązownika

Późniejsze warstwy należą do kultur pól popielnicowych – grupy śląskiej z późnej epoki brązu i grupy platěnickiej z wczesnej epoki żelaza. Wśród setek jam osadniczych cztery skupiały ludzkie szczątki. W jednej leżało obok siebie sześć czaszek. To anomalia: kultury urnfieldowe praktykowały kremację. Jak przyznaje w rozmowie z HeritageDaily główny archeolog projektu Arkadiusz Tajer, mamy tu do czynienia ze specyficznym rytuałem, którego kontekst jest jeszcze przedmiotem analiz.

Na obrzeżach osady działał warsztat metalurgiczny. Kamienne formy odlewnicze i tygle potwierdzają produkcję brązu; towarzyszyły im gotowe wyroby – siekiery, szpilki, bransoleta i nóż – datowane na przełom epok brązu i żelaza. Jak czytamy w Archaeology Magazine, ołomunieccy specjaliści sprawdzą jeszcze, czy artefakty powstały właśnie na miejscu.

Germańskie narzędzie, które może zmienić wiedzę o kolczugach

Okres rzymski, gdy te tereny zamieszkiwały ludy germańskie, zostawił piec wapienny i jedno zupełnie wyjątkowe znalezisko. Drawplate – kalibracyjna deska do ciągnienia drutu metalowego z otworami o stopniowanych rozmiarach – zachował w perforacjach ślady korozji. Według Pavla Moša, cytowanego przez HeritageDaily, trwają analizy spektrometryczne, które mogą ujawnić, z jakiego materiału wyciągano drut; badacze nie wykluczają, że służył do wyrobu kolczug. Jak podaje Archaeology Magazine, tego rodzaju narzędzia są rzadkością w całej Europie Środkowej.

Wszystkie materiały trafiły do laboratoriów w Ołomuńcu, gdzie trwa konserwacja, analiza antropologiczna i archeozoologiczna. Wyniki będą publikowane sukcesywnie – zastrzega centrum w komunikacie, dodając przy okazji, że zmiany w finansowaniu i przepisach mogą w przyszłości ograniczyć zakres podobnych badań ratowniczych.

Co w tym wszystkim jest ważne dla kogoś śledzącego historię Słowian? Wykopaliska przy linii Brno–Přerov nie dotyczą bezpośrednio Słowian – pokazują jednak, że ziemia, na której wyrośnie Wielka Morawa, była intensywnie zasiedlona od co najmniej dwóch tysięcy lat wcześniej. To nie pustka, w którą przyszli Słowianie, lecz kraj z długą historią osadnictwa, produkcji i kultu. Ta ciągłość miejsca ma znaczenie.

Źródła: HeritageDaily (23.04.2026), Archaeology Magazine (25.04.2026), ac-olomouc.cz

Szukaj na blogu